Porównanie modeli GPSów Vista od Garmin

przez | Październik 29, 2019

Najnowszy model odbiorników Garmin eTrex

Ten z serii H posiada nowszy chipset MTK, w odróżnieniu od swoich poprzedników. Jego celem było zapewnieniu czułości tak samo dobrze, jak w dobrze kupowanym SiRFstarIII. Testujemy dla was najwyższy z najnowszych modeli eTrexów – Visty HCx.

Garmin eTrexNajnowsza Vista charakteryzuję się nowszym chipsetem oraz oznaczeniami na obudowie, w odróżnieniu od poprzedniej wersji. Garmin zmieniając logo, nie dodał już znanego globusa na pokrywie anteny, zmieniona została czcionka w napisie Garmin, pod wyświetlaczem. I to tyle ze zmian jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, nie zmienia się także cena.

Według zapewnień producenta, innowacyjny moduł odbiorczy miał podnieść czułość eTrexów, konkurując z odbiornikami SiRFstarIII (chodzi o modele GPSmap 60CSx i 76CSx). W celu sprawdzenia postanowiłem przejść się, zabierając wyżej wymienione urządzenia. Oprócz tego, postanowiłem zabrać ze sobą starszą Vistę Cx. Każdy z GPS-ów zapisywał ślady co sekundę, ale jak wiadomo, najlepszy test to test w lesie, lecz zamiast lasu, wybrałem się na spacer między wysokimi budynkami, a uliczki nie należą do najszerszych. Podczas przechadzki minąłem park, wiadukt kolejowy, dwukrotnie wszedłem do budynku, chcąc sprawdzić jak GPS poradzi sobie z utratą sygnału, i z jego odnowieniem.

Porównanie: Vista HCx, Vista Cx, GPSmap 60CSx i GPSmap 76CSx

Rozpocząłem test statyczny. Miejsce, w którym sie znajdowałem, stały wielopiętrowe kamienice, ale to nie przeszkadzało Viscie HCx jak i odbiornikom SirF (GPSmap 60CSx i 76CSx) do wyznaczenia pozycji – stało się to szybko. Natomiast Viście Cx zajęło to około dziesięciu minut (warto zaznaczyć, że jako jedyna wyznaczyła po niedługim czasie stabilną pozycję). Chipset SiRFstarIII, który jest czuły – charakteryzuje się zmienianiem pozycji, czyli tak zwanym “pływaniem” kiedy stoimy w bezruchu – maksymalnie do 20 metrów. Moduł MTK także ma taką cechę, ale o wiele słabszą.

Test statyczny

Podczas testu statycznego postanowiłem przetestować urządzenia na kolejny sposób – czyli wyłączenie i uruchomienie po chwili odbiorników, tzw. ciepły start który nie potrzebuje pobierania efemeryd – ponieważ w urządzeniu są aktualne, tak samo, jak aktualna pozycja, która była widoczna przed wyłączeniem urządzenia. Wyśmienity wynik uzyskała Vista HCx, ponieważ udało się jej uruchomić błyskawicznie, lecz o minimalny czas, kilka sekund wolniej niż 60CSx i 76CSx. Starsza Vista Cx włączała się około minuty.

Ruszyłem na trasę po raz kolejny, po kilkunastu minutach. Start był cięższy, chodzi o przejście między budynkiem, przez podwórko prosto na ulicę. Vista Cx niestety, ale straciła sygnał, po chwili go odzyskując jedynie na moment, po kilku minutach. Stabilizację uzyskała po okresie około trzech minut. Inne urządzenia GPS nadal działały, ale można było zauważyć, iż SiRF-y były obok siebie, a Vista HCx ponad 20 metrów dalej. Najlepsze wyniki po nałożeniu ich na mapę uzyskały 60CSx i 76CSx.

Dalsze testy Vista Cx i Vista HCx

W dalszej części przechadzki nie było nieoczekiwanych zdarzeń. Parę razy Vista Cx utraciła swoje połączenie, czasem nawet bez powodu. Reszta odbiorników trzymała się razem, ale nie ukrywam, że Vista HCx była mniej stabilna. Jeśli chodzi o test ucięcia sygnału i ponownego wznowienia, czyli gorący start, to Vista Cx po utracie widoczności satelity odmówiła wskazania pozycji. Reszta urządzeń starały się korzystać z sygnałów odbitych, jednak ich błędy były coraz większe, przez co po mniej niż minucie żaden z nich nie wskazywał lokalizacji. Dobrym znakiem było chwilowe odzyskanie sygnału przez 76CSx. W czasie gdy wychodziłem z budynku, odbiorniki to wykryły, lecz oczywiście na początku były pewne problemy. 60CSx i 76CSx miały podobne wyniki, lecz błędne, wytłumaczeniem dla tego może być fakt, że w budowie i w oprogramowaniu są wręcz identyczne. Błędy, jakie ukazywały się w SiRF-ie i Viście HCx miały w sobie błędy do 20 metrów, na szczęście po minucie ograniczyły się do zwykłego poziomu, czyli mniej niż 5 metrów.

Aż tak się nie różnią

Każdy z odbiorników, które wziąłem na test, mają w sobie wysokościomierz barometryczny – wskazania każdego z urządzeń nie pokazują różnic, więc trudno ocenić pod tym względem którykolwiek z nich na korzyść. Podczas testu trwającego godzinę, czujniki które były nieskalibrowane, wskazywały roznice do 40 metrów, jednak już w trakcie testu poprzez auto-kalibrację, zbliżyły się do siebie, dzięki czemu udało się uzyskać wynik do 15 metrów.

Całość eksperymentu ukazała, że nowy chipset MTK w Viście HCx ustępuje SiRF-owi, ale nie na tyle, żeby to był jakikolwiek problem. Pamiętajmy o tym, że na sygnał ma także wpływ antena, która w urządzeniach 60 i 76 jest po prostu lepsza, helikalna. MTK zachował mniejszą czułość, ale nie było to powodem dużych problemów w działaniu, umniejszało to natomiast “pływaniu” pozycji. Moduł odbiorczy w Viście HCx a nieco starszej wersji stosowanej w Viście Cx jest ogromna. Dodając do tego, że oba produkty mają podobną cenę, Vista Cx jest złym wyborem. Mimo tego, znając popularność tych urządzeń, pewnym jest fakt, że Garmin eTrex Vista HCx będzie nadal w top sprzedaży.

Kategoria: GPS

Dodaj komentarz