Na stronie Garmin.pl trwa konkurs na hasło promocyjne najprostszego z ręcznych odbiorników tej firmy - eTrexa. Aby wziąć w nim udział, nie trzeba niczego kupować ani wysyłać SMSów - wystarczy wpisać wymyślone przez siebie hasło.
więcej »
Na stronie Garmin.pl trwa konkurs na hasło promocyjne najprostszego z ręcznych odbiorników tej firmy - eTrexa. Aby wziąć w nim udział, nie trzeba niczego kupować ani wysyłać SMSów - wystarczy wpisać wymyślone przez siebie hasło.
Na grupie dyskusyjnej jeden z użytkowników chciał porównać zapisy śladów kilku GPSów leżących nieruchomo obok siebie. Tak powstał pomysł testu statycznego pięciu Garminów turystycznych, używanych także do pomiarów pól. Pokazał on całą prawdę o dokładności poszczególnych modeli.
Samochodowe zestawy nawigacyjne są bliskie ideału - proste w obsłudze i wyposażone w dokładne mapy Polski. Problem pojawia się jednak, gdy chcemy wykorzystać je również do pieszych wędrówek po górskich szczytach. Obecnie żaden z nich nie ma map topograficznych naszego kraju, kompasu czy też funkcji, które wykorzystamy przy pokonywaniu wzniesień. Właśnie dlatego postanowiłem dokonać zestawienia trzech modeli ręcznych odbiorników Garmina, zaczynając od najtańszego modelu eTrex, poprzez popularny eTrex Legend, a kończąc na topowym modelu 60CSx.