Gdy znajdziemy się w zasięgu co najmniej trzech satelitów, wtedy odbiornik GPS określi odległość od nich i metodą triangulacji wyznaczy długość, szerokość geograficzną, a także aktualny czas, prędkość z jaką się poruszamy i wysokość nad poziomem morza. Na początku technologia ta była ściśle zastrzeżona dla wojska, jednak od jakiegoś już czasu z uroków nawigacji satelitarnej może korzystać każdy.

By rozpocząć przygodę z nawigacją GPS potrzebujemy oczywiście odpowiedni sprzęt oraz oprogramowanie. Istnieje sporo odmiennych rozwiązań, przeznaczonych zarówno do wykorzystania w samochodzie, na łodzi jak i do pieszych wędrówek. Gdy wybierzemy odbiorniki dedykowane do montażu na desce rozdzielczej, to wtedy nie będziemy mogli zbył łatwo przenieść takiego GPSa do innego pojazdu, nie mówiąc już o uruchomieniu go poza autem. Do nabycia są również mobilne GPSy wyposażone we własne zasilanie oraz niewielkich rozmiarów ekran, który w zależności od zaawansowania danego modelu, może wyświetlać różne informacje. Od prostych egzemplarzy podających jedynie współrzędne do rozbudowanych konstrukcji wyświetlających nawet mapy. Jednak najciekawszym i posiadającym największy potencjał rozwiązaniem będzie wykorzystanie do nawigacji GPS posiadanego przez nas palmtopa. Do tego celu najlepiej nadają się urządzenia z systemem Pocket PC 2002 oraz Windows Mobile 2003 for Pocket PC. Jest tak gdyż dla tej platformy sprzętowej istnieje największy wybór akcesoriów GPS jak i samego oprogramowania, bez którego nawet najlepszy sprzęt jest nic nie wart.

Osoby które nie posiadają jeszcze pocketa, a przymierzające się do takiego zakupu, właśnie pod kątem wykorzystania go do nawigacji satelitarnej, powinny wziąć pod uwagę urządzenie Mitac Mio 168.

Zestawy Mio 168

Jest to dość unikalny palmtop, gdyż jako jeden z niewielu posiada na pokładzie moduł GPS z wbudowaną anteną. Oczywiście opcjonalnie podłączyć można do niego także zewnętrzną antenę, którą łatwo jest zamontować na stałe w odpowiednim miejscu samochodu. Pozostałe parametry tego palmtopa są także na poziomie, dlatego poza samą nawigacją będzie można cieszyć się pełną funkcjonalnością, jaką daje platforma Pocket PC. Sprzedawany jest on wraz z praktycznym uchwytem samochodowym, ładowarką samochodową, ładowarką stacjonarną oraz kablem USB do podpięcia do komputera. Urządzenie to można nabyć już za 1688 zł (brutto) w komplecie z programem Automapa Polska 50K, lub ok 2200 zł (brutto) z programem Automapa XL oraz dodatkowo z kartą pamięci 128MB w cenie 1zł.Oczywiście praktycznie każdy dostępny na rynku palmtop z systemem Microsoftu może współpracować z zewnętrznymi odbiornikami GPS. Wszystko zależy od rodzaju obsługiwanych przez wybranego PDA kart rozszerzeń lub posiadanych gniazd komunikacyjnych. Do wyboru mamy urządzenia na złączu CompactFlash, SecureDigital, a także w formie modułów podłączanych na kablu szeregowym do portu synchronizacyjnego palmtopa. Najnowszym trendem jest jednak montowanie w GPSach modułów łączności bezprzewodowej bluetooth. Do plusów odbiorników systemu nawigacji satelitarnej w formie kart rozszerzeń należy zaliczyć m.in. fakt, iż pobierają one energię bezpośrednio z baterii palmtopa. Dzięki temu nie jesteśmy skazani na dostarczanie prądu np. z ładowarki samochodowej jak to jest w przypadku GPSów podpinanych na kablu szeregowym. Choć i to nie jest regułą. Można bowiem zamiast dedykowanego palmtopom odbiornika kupić zwykły samodzielny GPS np. firmy Garmin - ważne jednak by posiadał on możliwość komunikacji szeregowej. Wtedy to odpowiednim kablem możemy spiąć go z palmtopem. Takie rozwiązanie jest godne polecenia gdyż dysponujemy wtedy samodzielnym nawigatorem, który doskonale nada się do wędrówek górskich, gdzie palmtop nie sprawdza się tak jak w gąszczu miejskich ulic. Oczywiście największą swobodę użytkowania systemu nawigacji satelitarnej oferują odbiorniki wyposażone w moduł bluetooth. Eliminują one bowiem niepotrzebną plątaninę kabli.

Gdy posiadamy już odpowiedni sprzęt czas przyjrzeć się stronie programowej nawigacji satelitarnej. Jak już wspomniałem do wyboru mamy kilka ciekawych aplikacji, zawierających cyfrowe mapy naszego kraju. Niezaprzeczalnie najbardziej zaawansowanym tytułem jest Automapa (www.automapa.com.pl) firm GEOSYSTEMS Polska i Aqurat. Posiada ona bardzo dokładne mapy, odwzorowujące nie tylko przebieg dróg, ale także zarysy budynków oraz dokładne dane adresowe każdego z nich. Dzięki temu można zaplanować trasę na zasadach \\\”door-to-door\\\”, czyli od drzwi do drzwi. Po prostu wskazujemy punkt startu znajdując go na mapie lub podając ulicę i numer domu, następnie to samo robimy dla punktu docelowego. Możemy jeszcze dodać punkty przelotowe, jeśli zależy nam by trasa przebiegała przez określone miejsce. Gdy wszystko już gotowe wystarczy wygodnie zasiąść za kierownicą pojazdu i rozkoszować się urokami nawigacji satelitarnej, gdyż program ten charakteryzuje się najlepszym modułem odpowiedzialnym za wyznaczanie i prowadzenie nas po zaplanowanej trasie. Automapa jest świadoma faktu jednokierunkowości ulic, zakazów skrętów oraz rozmieszczenia zjazdów ze skrzyżowań czy też rond. Sprowadza się to do tego, że gdy prowadzimy samochód aplikacja informuje nas za pomocą głosu o wszystkich manewrach, jakie będziemy musieli wykonać. Dzięki temu nie trzeba nawet zerkać na ekran palmtopa by wiedzieć, którym zjazdem opuścić rondo - program poinformuje nas o tym w odpowiednim momencie. Gdy zboczymy z wyznaczonej trasy, czy to z powodu objazdu czy też wypadku drogowego, Automapa sama automatycznie wyznaczy nową ścieżkę do podanego wcześniej celu.

Program ten nie posiada niestety pokrycia całego terenu Polski, w takiej formie w jakiej zapewne życzyliby sobie tego użytkownicy. Otóż dla tego produktu dostępna jest ogólna mapa polski w skali 1:50 000 (Automapa Polska 50K). Jest ona na tyle szczegółowa że obejmuje blisko 60.000 miejscowości, wszystkie drogi łącznie z gruntowymi, sieć kolejową ze stacjami, lasy, wody oraz granice obszarów chronionych i podziału administracyjnego. Dodatkowo zawiera bazę danych obiektów przydatnych w trasie, czyli stacji benzynowych, barów, moteli itp. Niestety jeśli chodzi o plany miast to jedynie większe miejscowości posiadają siatkę ulic z nazwami, lecz bez numeracji domów. Mniejsze miasta mają naniesione tylko główne trasy przelotowe. Dokładne siatki ulic wraz z numeracją domów dostępne są w osobnych mapach (skala 1:5 000). W momencie oddawania tego numeru Dealera do druku, w ofercie Automapy były następujące plany miast: Kraków, Łódź, Poznań, Warszawa, Wrocław oraz Trójmiasto i plan całego obszaru Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Już wkrótce dostępny będzie także Szczecin, Bydgoszcz i Lublin. Za jakość tego produktu trzeba jednak sporo zapłacić. Poszczególne plany miast kosztują bowiem po 155zł za sztukę, a Automapa Polska 50K jest w cenie 399zł - ceny brutto. Można także nabyć cały pakiet o nazwie Automapa XL, gdzie poza wszystkimi dostępnymi obecnie mapami mamy możliwość korzystania z dodatkowych planów miast, jakie wyjdą w ciągu roku od pierwszej rejestracji programu. Automapa XL kosztuje 949zł brutto.

Jeśli jednak zakup Automapy zbytnio nadszarpnąłby domowy budżet, to warto zapoznać się z innymi nieco tańszymi, ale i uboższymi w funkcjonalność rozwiązaniami. Najbardziej zbliżonym do powyższego produktu programem jest Navigo Professional (www.navigo.pl), wydawnictwa PPWK. Pojawił się on około pół roku po pierwszej wersji Automapy i zaoferował w jednym pakiecie 18 szczegółowych planów miast, w skali 1: 15 000 (Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Gdynia, Gorzów Wielkopolski, Katowice, Kielce, Kraków, Łódź, Lublin, Olsztyn, Opole, Poznań, Rzeszów, Sopot, Szczecin, Warszawa, Wrocław) oraz ogólną mapę całego kraju - wszystko to w przystępnej cenie 249zł brutto. Podobnie jak w Automapie także i tutaj możemy wyznaczyć sobie trasę wyszukując odpowiednie punkty na mapie - także nazwy ulic i numery domów w wymienionych wyżej miastach. Niestety program nie poprowadzi nas już głosowo do celu. Na ekranie obok mapy nie wyświetlą się także wskazówki dotyczące manewrów nas oczekujących. Dlatego też jedynym wyjściem jest obserwowanie naszej pozycji na mapie oznaczonej strzałką. Co prawda opisy poszczególnych etapów trasy są generowane przez program, ale wyświetlają się na osobnej zakładce. Największym minusem Navigo jest jednak niemal całkowity brak informacji na temat jednokierunkowości ulic w miastach oraz brak danych na temat stref zamkniętych dla ruchu, czy też zakazów skrętu. Program po prostu wytycza trasę jak leci nie zważając na zasady ruchu drogowego, co często kończy się frustracją użytkownika. Może być to kłopotliwe szczególnie, gdy jedziemy do bliżej nieznanego nam miasta i liczymy, że program poprowadzi nas do celu jak po sznurku. Kolejnym utrudnieniem dla większości odbiorców będzie zapewne brak obracania się mapy względem azymutu. Zamiast tego to kursor przemieszcza się cały czas po nieruchomej siatce ulic. Choć nie wydaje się to stanowić problemu to w czasie korzystania z mapy naprawdę daje się we znaki.

Ostatnie dwa programy oferujące mapy polski dla PDA z Pocket PC to Emapa PDA Nawigator (www.emapa.pl) oraz JMB cMapCE (www.jmb.pl). Ani jeden ani drugi program nie oferuje opcji planowania tras - ich możliwości kończą się na wyświetlaniu naszej pozycji na mapie. Załączone w komplecie mapy nie są także na tyle dokładne by móc wskazać konkretny adres. Posiadają one jednak dokładne siatki ulic - często wraz z nazwami, w blisko 200 miastach. Emapa może pochwalić się także sporą bazą danych lokalizacji obiektów, takich jak warsztaty samochodowe, banki, kina, teatry czy też szpitale. Choć trzeba przyznać, że wygląd samej mapy w drugim z wymienionych programów jest znacznie bardziej atrakcyjny dla oka. Mapa jest kolorowa i nie składa się tylko z poszarpanych linii obrazujących drogę, jak to jest w Emapie. Dodatkowo cMapCE może korzystać z rastrowych podkładów, co jest niebywałym plusem tego tytułu.

Ponadto ma on sporą przewagę nad Emapą, a także nad innymi wymienionymi tutaj produktami. Otóż jako jedyny potrafi korzystać z możliwości SpaceGUARD oraz APRS. SpaceGUARD to pierwszy w Europie system pozwalający na lokalizowanie pojazdów w czasie rzeczywistym. Serwery systemu SpaceGUARD non-stop archiwizują wszystkie odbierane z odpowiednio przygotowanych pojazdów dane. Właściciel samochodu może uzyskać informacje o jego pozycji, kierunku jazdy, prędkości, stanie paliwa, napięciu akumulatora itp. w określonym dniu, godzinie i minucie (choćby rok temu). Każdy monitorowany pojazd przesyła informacje do centrum SpaceGUARD 60 razy na godzinę, a w razie potrzeby częściej. Oczywiście by móc korzystać z tego systemu należy podpisać odpowiednią umowę i nabyć sprzęt przeznaczony do zamontowania w samochodzie, czy nawet w całej flocie samochodów. Natomiast APRS to raczkujący w Polsce amatorski system przypominający nieco SpaceGUARD. W dużym skrócie chodzi również o lokalizację pojazdów, która odbywa się tym razem dzięki komunikacji odpowiedniego radia CB zamontowanego w samochodzie z odpowiednią stacją bazową CB. Stacja ta to inne specjalne radio stojące u kogoś w domu i podłączone do internetu. Oczywiście by APRS mógł poprawnie funkcjonować, wzdłuż całej trasy musi być rozmieszczona siatka stacji bazowych CB.

Co więc wybrać? Na jakie z wymienionych rozwiązań się zdecydować? Jeśli chodzi o sprzęt to tutaj jedyny limit ustala zasobność naszego portfela. Chcemy nawigować komfortowo? Wtedy kupujemy moduł GPS o wysokiej czułości wyposażony w moduł bluetooth, za około 800zł. Gdy wystarczy nam korzystanie z systemu nawigacji satelitarnej wyłącznie w samochodzie, ale przy użyciu PDA, to lepiej jest kupić GPSa na kabelku szeregowym - ceny już od 400zł. Co do map to pod względem zastosowań nawigacyjnych liderem jest oczywiście Automapa, ale jeśli nie zależy nam tak na głosowej nawigacji i planowaniu trasy, a wystarczy nam dokładna siatka ulic i obrazowanie naszej pozycji - za to w większej liczbie miast, to możemy wybrać jeden z pozostałych produktów. Przy czym należy zaznaczyć, że cMapCE to program, który nie jest obecnie w sprzedaży. Można jednak nabyć nieco uproszczoną poprzednią wersję tej aplikacji

Jakub Kańczugowski

       Wykop  Gwar.pl   

Podobne tematy

  • Podobne tematy