Większość użytkowników palmtopów, zapytanych o mapę samochodową do ich urządzeń, wymieni tylko AutoMapę. To najpopularniejszy produkt dla tej klasy urządzeń. Ale gdybyśmy zapytali o coś na wyjazd zagraniczny, ta odpowiedź nie byłaby już prawidłowa. Niezłą propozycją jest natomiast iGO węgierskiej firmy Nav N Go.

Mapa iGO Europe 2006 zawiera informacje na temat 26 krajów. Otrzymujemy ją w postaci karty SD gotowej do użycia w palmtopie. Ma to szereg zalet. Po pierwsze, do instalacji nie potrzebujemy dużego komputera. Wystarczy włożyć kartę do slotu palmtopa, a ten już sam zainstaluje co trzeba w systemie. Po drugie, mapę można przekładać z jednego palmtopa do innego i używać bez kłopotliwej rejestracji. Jest to wybawienie dla osób, które np. wkrótce po zakupie iGO chciałyby zmienić urządzenie na inne. AutoMapa i inne mapy na stałe przypisane do danego egzemplarza, zmuszają wtedy do dodatkowego wydatku. Wadą jest natomiast zajęcie slotu SD przez iGO, co utrudnia korzystanie z innych programów - aby np. posłuchać MP3, trzeba przełożyć kartę.

iGO jest w całości przystosowany do obsługi bez użycia rysika. Niektóre przyciski są jednak na tyle małe, że wymagają dużej precyzji przy operowaniu małym palcem - wskazujący może okazać się za gruby. Mapę możemy oglądać w trybie 2D lub 3D. Bardziej naturalny podczas nawigacji jest ten drugi. Ciekawe są możliwości oglądania mapy. Korzystając z klawiszy sprzętowych palmtopa (a nie przycisków na ekranie) możemy zmieniać skalę i obracać mapę, a przesuwając palcem po wyświetlaczu - przesuwać ją. Trzeba przy tym podkreślić, że przerysowywanie mapy jest bardzo szybkie, więc ruchy te są płynne jak w żadnym innym programie nawigacyjnym.

Zawartość mapy jest zadowalająca, choć niezbyt aktualna. Z jednej strony zatem mamy odwzorowane nawet niewielkie drogi, z drugiej zaś - brakuje niektórych dużych, otwartych stosunkowo niedawno, np. autostradowej obwodnicy Gliwic ani odcinka A2 Konin-Stryków.

Program jest łatwy w użyciu i choć nie czytałem instrukcji, szybko zorientowałem się w jego funkcjach. Działa przy pionowej lub poziomej orientacji ekranu, automatycznie dostosowując rozkład elementów. Jest on przejrzysty mimo sporej ilości informacji i przycisków. Najbardziej interesujący jest obszar prezentujący mapę. Bardzo płynnie zmienia on kąt widzenia i nachylenie kamery, zapewniając optymalny wgląd w najbliższy odcinek drogi. Siatka dróg poza naszą trasą wydaje się dość uboga, ale dzięki temu mapa jest pozbawiona nieistotnych, odwracających uwagę szczegółów.

Skala mapy, jak zwykle przy widoku 3D, nie jest określona, ale przy większym oddaleniu (kiedy do najbliższego manewru jest jeszcze daleko) okolice horyzontu są zamglone, co daje wrażenie głębi. W miarę zbliżania się do manewru widok dynamicznie się zacieśnia, pokazując to, co ważne. Czarno-biały pasek wizualnie “odlicza” ostatnie 300 m do manewru.

W rogu ekranu widzimy pole z symbolem najbliższego manewru. Prezentuje ono w sugestywny sposób, czego możemy się spodziewać - nie tylko kierunek zakrętu, ale także zmianę pasa ruchu, zjazd z autostrady czy numer wyjazdu z ronda.

Wyszukiwanie adresów i POI, a także możliwość wskazania na mapie punktów docelowego i pośrednich pozwalają na łatwe, szybkie i wygodne wybranie trasy odpowiadającej naszym upodobaniom. Automatyczne generowanie trasy działa sprawnie, ale radzę przed ruszeniem w drogę przejrzeć ją, by sprawdzić, czy program nie popełnił jakiegoś błędu. Podczas jazdy będzie to już trudniejsze. Jeśli zdecydujemy się pojechać “po swojemu”, iGO szybko ustali nową trasę. Nie należy się zatem denerwować, jeśli program pokieruje nas nie po naszej myśli - kierowca ma zawsze ostatnie słowo, a urządzenie bez problemu dostosuje się do jego zamiarów.

Komunikaty głosowe są oczywiście po polsku. Nie ma problemów z ich czytelnością. Dobrze uzupełniają informacje wizualne i pozwalają jeździć “na słuch”.
Chociaż iGO dokładnością i aktualnością mapy nie dorównuje AutoMapie, zdecydowanie przewyższa ją obszarem, na którym jest przydatna. Z tą mapą możemy przejechać całą Europę wzdłuż i wszerz, nie pomijając jej wschodniej części. Jest też rozsądną alternatywą dla osób, które zmieniają sprzęt i nie chcą na sztywno wiązać z nim zakupionej mapy.
Program iGO testowałem na Fujitsu-Siemensie Pocket Loox 720 z odbiornikiem Garmin GPS 10 podłączonym przez Bluetooth.
Mapa iGO do kupienia w Gps24.pl
Wykop
Gwar.pl

(15 głosów) 


