EasyDriver Navi 007 to urządzenie nawigacyjne klasy PNA. Jego parametry techniczne są typowe: 3,5-calowy ekran dotykowy QVGA, odbiornik SiRFstarIII, gniazdo kart pamięci SD. W zestawie znalazły się oczywiście uchwyt samochodowy, dwie ładowarki: sieciowa i podłączana do gniazda zapalniczki, kabel USB oraz słuchawki douszne.

easydriver1.jpg

Najważniejszym dodatkiem jest jednak karta pamięci z mapą AutoPilot. Moje wrażenia po korzystaniu z tego oprogramowania są mieszane. Z jednej strony, zawartość mapy jest zadowalająca, w wielu miejscach przewyższająca GPMapę/MapaMap (wyższości nad AutoMapą nie stwierdziłem). No, obwodnicę Oleśnicy, czynną już niemal pół roku, można było dodać, ale tego bardzo ważnego dla komunikacji Wrocław-Warszawa odcinka nie ma dotąd na żadnej z komercyjnych map. Poza tym większych braków w AutoPilocie nie zauważyłem. Poza Polską mapa zawiera też główną sieć dróg w Europie. Znajdziemy na niej nie tylko największe drogi, ale także wiele ulic w miastach (jednak bez informacji adresowych).

easydriver4.jpg

Znacznie gorzej jest z ergonomią AutoPilota. Używanie go bez rysika (nie ma go w zestawie) jest w niektórych momentach bardzo trudne - np. wybierając ulicę z listy łatwo trafić w niewłaściwą pozycję, co może zmusić nas do wyboru adresu od początku. Nie wiedzieć czemu, początkiem tym jest wybór pomiędzy Polską, a Europą bez Polski. Wobec braku danych adresowych poza naszym krajem jest to zbędny etap. Następnie wybieramy miejscowość. Tutaj chyba każdy wpisuje początek nazwy… Wpisując W… R… O… C… nie otrzymamy jednak na początku listy Wrocławia (czego bym oczekiwał), lecz Bielany Wrocławskie, Kamieniec Wrocławski, Kąty Wrocławskie… Szukane miasto jest dopiero na szóstej pozycji, na drugim ekranie. Wyszukiwanie ulicy i numeru przebiega analogicznie, przy czym zauważyłem spore braki w numeracji budynków. Często musiałem wybrać inny numer przy wybranej ulicy.

easydriver3.jpg

Dostęp do funkcji mapy jest możliwy poprzez zestaw ikonek wyświetlanych na ekranie. W niektórych momentach jest ich dość dużo - nie tylko zasłaniają sporą część mapy, ale i siebie wzajemnie. Początkowo miałem problemy z zapanowaniem nad tym, a do teraz mnie to denerwuje. A już szczytem wszystkiego są komunikaty głosowe “słodkiej idiotki”, o której już na blogn.pl wspominałem. Rozwlekłe mękolenie zaczynające się od “misiu”, “skarbie”, “kotku” i tym podobnych może się podobać chyba tylko komuś bardzo samotnemu. Na szczęście jest też drugi głos, pozbawiony tych ozdobników. I chociaż korzystając z innych systemów nawigacyjnych, przyzwyczajony jestem raczej do głosów kobiecych, tym razem zdecydowanie polecam męski. Trzeba tu odnotować także słabą jakość głośnika. Sprawia on, że dźwięk jest zaszumiony, a głosy brzmią, jakby sepleniły.

uchwyt1.jpg

“Słodka idiotka” nie jest jednak najbardziej zniechęcającym elementem zestawu. Łatwo ją wyłączyć i zapomnieć. Gorzej z uchwytem mocującym urządzenie do szyby. Jest to największy tego typu element, z jakim dotychczas się spotkałem. Składa się z “gęsiej szyi”, która wydaje się sztywna, kiedy próbuje się ją zgiąć, ale i tak nie zabezpiecza odbiornika przed drganiami podczas jazdy, oraz “foremki”, do której wkładamy GPSa. Obie części połączone są przegubem kulowym, którego opór regulujemy śrubą (dostęp do niej wymaga rozmontowania uchwytu). Całość jest wielka i nieporęczna. Ponadto, kabel zasilający podłączamy do odbiornika przez otwór w “foremce”. Z tego powodu przed wyjęciem urządzenia (planowanie trasy jest wygodniejsze, kiedy trzymamy EasyDrivera w ręce, a nie na trzęsącym się uchwycie) musimy odłączyć kabel.

uchwyt4.jpg

Oprogramowanie Navi 007 zapewnia podstawowe funkcje rozrywkowe: odtwarzanie zdjęć, filmów i muzyki MP3. Najlepiej radzi ono sobie z tym pierwszym zadaniem: można przeglądać zdjęcia w poszczególnych katalogach na karcie, zarówno pojedynczo, jak i w formie pokazu slajdów. Odtwarzacz MP3 stara się być już bardziej inteligentny i… kiepsko mu to wychodzi: utwory ze wszystkich podkatalogów trafiają na wspólną listę, przez co są pomieszane (tzn. uszeregowane alfabetycznie bez podziału na albumy). Producent dołącza cztery trailery filmów, które pozwalają poznać pełnię możliwości multimedialnych EasyDrivera. Podczas projekcji, zwłaszcza w dynamicznych scenach (których np. w “Szklanej pułapce” nie brakuje) wyraźnie uwidacznia się przeplot, przez który obraz staje się pasiasty. Głośność dźwięku możemy regulować przyciskami sprzętowymi.

easydriver2.jpg

Mimo wielu zastrzeżeń, nie sposób nie dostrzec ważnej zalety EasyDrivera - jest on tani. Przy cenie poniżej 1000 zł można mu wiele wybaczyć. Ma bowiem to, co w nawigacji samochodowej najważniejsze - całkiem niezłą mapę Polski z dodatkową mapą Europy. Pozwoli zatem zakosztować wygody korzystania z GPS tym, którzy jeszcze tego nie spróbowali. Pewnie wielu z nich później przesiądzie się na lepiej dopracowane urządzenia, ale na początek Navi 007 wystarczy.

EasyDriver Navi 007 do kupienia w Gps24.pl

       Wykop  Gwar.pl   

Podobne tematy